Szukasz upominku dla kogoś bliskiego i przy okazji chcesz pomóc dzieciom na świecie? A może marzy ci się wyjątkowy produkt sygnowany logo UNICEF?
Jeśli tak, to ta propozycja jest dla Ciebie. W sklepie UNICEF Polska pojawiły się produkty, które nie tylko sprawią dużo radości, ale też pomogą najmłodszym na świecie.
Dotychczas w sklepie UNICEF Polska dostępnym pod adresem sklep-unicef.pl można było zaopatrzyć się głównie w charytatywne kartki świąteczne. Teraz do kartek dołączyły również produkty z logo UNICEF, które każdy może kupić dla siebie lub w prezencie dla kogoś bliskiego.
Możliwość zakupu upominków jest elementem trwającej akcji UNICEF Polska „Dziecko to Dziecko”. W jej ramach, artyści-rysownicy przygotowują serię rysunków dzieci, pokazanych w sposób charakterystyczny dla swojego regionu. Rysunki zawierają też element wspólny dla wszystkich dzieci.
Jako pierwsza do akcji dołączyła Miriola Dzik – rysowniczka, autorka serii rysunków „KURA”. Miriola przygotowała siedem rysunków dzieci z różnych kontynentów, a elementem łączącym jest miś. W ostatnim czasie, do sklepu UNICEF Polska trafiła limitowana seria produktów z grafikami Mirioli sygnowana logo UNICEF.
Obecnie w sklepie UNICEF Polska można kupić cztery rodzaje upominków inspirowanych grafikami Mirioli Dzik – misie, notesy, kubki i smycze. W najbliższym czasie pojawią się też kolejne produkty. Ponadto, w sklepie można zaopatrzyć się w kalendarz UNICEF na 2022 rok oraz parasole. Dochód ze sprzedaży wszystkich produktów zostanie przeznaczony na pomoc najbardziej potrzebującym dzieciom na świecie i realizację misji UNICEF.
Kupując produkty UNICEF Polska możesz uratować zdrowie i życie potrzebujących dzieci. To bardzo proste! W tym projekcie zyskują wszyscy: kupujący otrzyma piękny upominek, a najmłodsi – niezbędną pomoc, powiedział Paweł Barski, Dyrektor Marketingu i Komunikacji UNICEF Polska.
Oferta sklepu będzie regularnie poszerzana, ale warto się spieszyć – liczba sztuk każdego upominku jest limitowana. Jednocześnie do akcji UNICEF Polska „Dziecko to Dziecko” dołączają kolejni artyści-rysownicy, o czym organizacja poinformuje już wkrótce.
Zdjęcie - © UNICEF Polska
Źródło: unicef.pl
2024-10-10 15:12:23
Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.
2024-10-10 15:12:23
Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.
2024-10-10 15:12:23
Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.
2024-10-10 15:12:23
Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.
2024-10-10 15:12:23
Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.
2024-10-10 15:12:23
Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.
2024-10-10 15:12:23
Wszystko mogło się posypać jak domek z kart. Załoga policyjnego śmigłowca Bell-407GXi, ta sama, która dopiero co zakończyła loty w ramach operacji „Powódź 2024”, miała pomóc w transporcie serca do transplantacji z Podlasia do Warszawy. Tutaj z warszawskiego lotniska organ miał być zabrany do Wrocławia na pokładzie wojskowego samolotu, który chwilę wcześniej wylądował już z innym organem. Ten dokładnie skoordynowany co do minuty plan pokrzyżować mogła w ostatniej chwili pogoda we wschodniej części kraju.
2024-06-27 12:47:17
17 czerwca 2024 r. na terenie 42 Bazy Lotnictwa Szkolnego miało miejsce wydarzenie, które ukazuje piękno ludzkiego serca i chęć niesienia pomocy innym. Żołnierze Kompanii Reprezentacyjnej Wojsk Obrony Terytorialnej wzięli udział w szlachetnej misji, oddając krew podczas zbiórki zorganizowanej przez Radomską Stację Krwiodawstwa i Krwiolecznictwa.