Kryminalni z Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku z udziałem policjantów z Pruszcza Gdańskiego oraz policyjnych kontrterrorystów zatrzymali sprawców brutalnego rozboju, którzy napadli na mieszkańców domu w powiecie gdańskim. Do sprawy policjanci zatrzymali dwóch mężczyzn, którzy usłyszeli zarzut rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia.
Do aresztu trafił 43- letni mężczyzna, 49- latek został objęty dozorem Policji. Ponadto dzięki pracy śledczych i policjantów z laboratorium kryminalistycznego Policji, 43-latek usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem do jubilera, do którego doszło w 2015 roku w Gdańsku. Mężczyzna ukradł wówczas biżuterię o wartości 170 tys. zł. Rozwiązanie sprawy było możliwe dzięki zabezpieczonym wówczas na miejscu przestępstwa przez policyjnych techników śladów kryminalistycznych i porównania ich ze śladami zabezpieczonymi do sprawy napadu. Pozwoliło to na ustalenie, że związek z włamaniem do jubilera ma zatrzymany przez kryminalnych 43- latek.
Policjanci Wydziału Dochodzeniowo- Śledczego oraz Wydziału Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku wspólnie z policjantami z Komendy Powiatowej Policji w Pruszczu Gdańskim pracowali od 22 lutego tego roku nad sprawą rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia. Bezwzględni przestępcy wtargnęli wówczas do domu jednorodzinnego na terenie powiatu gdańskiego, pobili, obezwładnili, skrępowali plastikowymi kajdankami jego domowników, grozili im użyciem broni. Potem splądrowali dom i ukradli z niego m.in. pieniądze w różnych walutach, biżuterię, zegarki o łącznej wartości ponad 197 tys. zł.
Na miejscu przestępstwa pod nadzorem prokuratora pracowali policjanci z grupy dochodzeniowo-śledczej, technik kryminalistyki, który zabezpieczał ślady. Równolegle sprawą zajmowali się kryminalni z komendy wojewódzkiej Policji oraz funkcjonariusze z Pruszcza Gdańskiego, którzy m.in. rozmawiali z osobami, które mogły mieć wiedzę na temat zdarzenia. Policjanci typowali podejrzanych, zabezpieczali i analizowali materiał z kamer monitoringów.
Prokuratura Rejonowa w Pruszczu Gdańskim wszczęła w tej sprawie śledztwo, które powierzyła policjantom z Wydziału Dochodzeniowo- Śledczego i Kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Gdańsku.Kryminalni i śledczy przystąpili do ustalania sprawców rozboju, gromadząc obszerny materiał dowodowy i badając wszystkie tropy w sprawie. Funkcjonariusze dzięki swojej pracy bardzo szybko ustalili tożsamość dwóch mężczyzn, którzy według zdobytych przez policjantów informacji mogli mieć związek z tym przestępstwem.
8 marca, kryminalni i śledczy, z udziałem policjantów z Pruszcza Gdańskiego oraz z Samodzielnego Pododdziału Kontrterrorystycznego Policji w Gdańsku o świcie weszli do mieszkań podejrzanych. Jednocześnie zabezpieczyli drogi ich potencjalnej ucieczki. Zaskoczeni mężczyźni nie stawiali żadnego oporu i błyskawicznie zostali zatrzymani. Następnie kryminalni przeszukali ich mieszkania, w których zabezpieczyli rzeczy, które mogą mieć związek ze sprawą.
Zatrzymani mężczyźni zostali doprowadzeni do pomieszczenia dla osób zatrzymanych, a następnie do Prokuratury Rejonowej w Pruszczu Gdańskim. Tam ogłoszono im zarzut m.in. dokonania rozboju z użyciem niebezpiecznego narzędzia, za co grozi do 12 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu najbliższe 3 miesiące w areszcie spędzi 43- latek, o co wnioskowała prokuratura i śledczy. 49-letni mężczyzna został objęty dozorem.
Ponadto dzięki pracy śledczych i policjantów z laboratorium kryminalistycznego Policji, 43-latek usłyszał zarzut kradzieży z włamaniem do jubilera, do którego doszło w 2015 roku w Gdańsku. Mężczyzna włamał się do jubilera mieszczącego się na terenie galerii handlowej i ukradł wówczas biżuterię o wartości 170 tys. zł. Rozwiązanie sprawy było możliwe dzięki zabezpieczonym wówczas na miejscu przestępstwa przez policyjnych techników śladów kryminalistycznych.Porównanie ich ze śladami zabezpieczonymi do sprawy rozboju pozwoliło na ustalenie, że związek z włamaniem do jubilera ma zatrzymany przez kryminalnych 43- latek.
Śledztwo trwa, sprawa jest rozwojowa, policjanci nie wykluczają kolejnych zatrzymań.
15-letni kierowca motocykla zignorował sygnały policjantów do zatrzymania się i podjął brawurową ucieczkę, przewożąc pasażera - swojego równolatka. Nastolatkowie zostali szybko zatrzymani przez wodzisławskich mundurowych. Teraz o ich dalszym losie zdecyduje sąd rodzinny i nieletnich.
„Poszukiwacze” z KWP w Lublinie namierzyli na terenie Holandii poszukiwanego listem gończym 28-letniego mieszkańca Łęcznej. Mężczyzna brał udział w bójce i pobiciu ze skutkiem śmiertelnym. Do starcia pseudokibiców drużyn z Lublina i Stalowej Woli doszło w 2016 roku na drodze w powiecie radomskim. Śmierć poniósł wówczas 33-latek ze Stalowej Woli. Dzięki współpracy z policjantami z Holandii i Biura Kryminalnego KGP oraz europejskiej sieci współpracy policyjnej ENFAST, 28-latek został zatrzymany i ekstradowany. To już ostatni pseudokibic poszukiwany do tej sprawy, w której łącznie oskarżonych jest 15 osób.
„Poszukiwacze” z KWP w Lublinie namierzyli na terenie Holandii poszukiwanego listem gończym 28-letniego mieszkańca Łęcznej. Mężczyzna brał udział w bójce i pobiciu ze skutkiem śmiertelnym. Do starcia pseudokibiców drużyn z Lublina i Stalowej Woli doszło w 2016 roku na drodze w powiecie radomskim. Śmierć poniósł wówczas 33-latek ze Stalowej Woli. Dzięki współpracy z policjantami z Holandii i Biura Kryminalnego KGP oraz europejskiej sieci współpracy policyjnej ENFAST, 28-latek został zatrzymany i ekstradowany. To już ostatni pseudokibic poszukiwany do tej sprawy, w której łącznie oskarżonych jest 15 osób.
„Poszukiwacze” z KWP w Lublinie namierzyli na terenie Holandii poszukiwanego listem gończym 28-letniego mieszkańca Łęcznej. Mężczyzna brał udział w bójce i pobiciu ze skutkiem śmiertelnym. Do starcia pseudokibiców drużyn z Lublina i Stalowej Woli doszło w 2016 roku na drodze w powiecie radomskim. Śmierć poniósł wówczas 33-latek ze Stalowej Woli. Dzięki współpracy z policjantami z Holandii i Biura Kryminalnego KGP oraz europejskiej sieci współpracy policyjnej ENFAST, 28-latek został zatrzymany i ekstradowany. To już ostatni pseudokibic poszukiwany do tej sprawy, w której łącznie oskarżonych jest 15 osób.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.
Warszawskie Lotnisko na Bemowie już po raz trzeci stało się miejscem wyjątkowego spotkania – Trzeciego Dnia Otwartego Służby Kontrterrorystycznej. Wydarzenie po raz kolejny zgromadziło setki uczestników – pasjonatów, przyszłych kandydatów do służby, całe rodziny oraz wszystkich, którzy chcieli zobaczyć z bliska, jak wygląda codzienna praca policyjnych specjalsów z CPKP „BOA”.